Efekt potwierdzenia: jak umysł broni własnej tezy

Czy można przeprowadzić bardzo dokładną analizę… i mimo wszystko dojść do błędnych wniosków? Pewnie, zwłaszcza kiedy jeszcze przed rozpoczęciem analizy masz już swoją ulubioną odpowiedź. Wtedy zamiast sprawdzać, czy...

Czytaj dalejEfekt potwierdzenia: jak umysł broni własnej tezy

Dlaczego niewierzący wolą obligacje?

Kupując obligacje, wielu inwestorów myśli, że wybiera bezpieczeństwo. Ale co, jeśli w rzeczywistości wybierają przede wszystkim wygodę, spokój i brak pytań, których woleliby sobie nie zadawać? Czy za „rozsądną” decyzją stoi nie chłodna kalkulacja, lecz psychologia i złudzenie kontroli?

Czytaj dalejDlaczego niewierzący wolą obligacje?

Wzorce, których nie ma i decyzje, które bolą

Wyobraź sobie, że masz przed sobą automat z dwoma dźwigniami: A i B. Jeżeli pociągniesz złą dźwignię, z automatu nie wypadnie nic, ale jeżeli wybierzesz tę dobrą wypadnie 10 $. Automat został zaprogramowany według pewnego schematu. Problem w tym, że...

Czytaj dalejWzorce, których nie ma i decyzje, które bolą

Kiedy ochrona staje się zagrożeniem

W świecie obsesji na punkcie bezpieczeństwa (zarówno fizycznego, jak i emocjonalnego) coraz trudniej zaakceptować, że ryzyko i dyskomfort to naturalne elementy dojrzewania, uczenia się i rozwoju. „Sejfityzm” może wydawać się humanitarny, ale często prowadzi do psychicznego i decyzyjnego paraliżu. A przecież to właśnie wystawienie na niekomfortowe bodźce – w życiu, edukacji czy inwestowaniu – hartuje najbardziej.

Czytaj dalejKiedy ochrona staje się zagrożeniem

Reguła Trinity kontra iluzja szczęścia

Produkty losowe są genialne w swojej prostocie: skreśl liczby i czekaj. Procent składany wymaga chwili rachunku i podstawowych pojęć: stopa zwrotu, horyzont, podatki. Jeśli brakuje elementarnej arytmetyki, nie czujemy wykładniczego charakteru wzrostu i łatwo przeceniamy „szczęśliwe przypadki”. Reguła Trinity nie jest obietnicą...

Czytaj dalejReguła Trinity kontra iluzja szczęścia