Wzorce, których nie ma i decyzje, które bolą

Wyobraź sobie, że masz przed sobą automat z dwoma dźwigniami: A i B. Jeżeli pociągniesz złą dźwignię, z automatu nie wypadnie nic, ale jeżeli wybierzesz tę dobrą wypadnie 10 $. Automat został zaprogramowany według pewnego schematu. Problem w tym, że...

Czytaj dalejWzorce, których nie ma i decyzje, które bolą

Zysk to nie powód do strachu

Odważ się spojrzeć giełdzie prosto w oczy! Przygotuj się na zaskakujące odkrycie – psychologia inwestora kryje w sobie pułapki, które działają jak magnes na Twoje decyzje. Gotowy na podróż po meandrach giełdowych strategii? Przekonaj się, jak przeobrazić strach w siłę i wygrać z rynkiem!

Czytaj dalejZysk to nie powód do strachu

Torowanie i wizualizacja

Czy reklamy produktów finansowych używają torowania? Cały czas. Przewijają się w nich obrazy takie jak: słupki monet, zwitki banknotów, skarbonki, wizja dostatniej emerytury itp. I w tym przypadku intencja takiego działania jest zgodna z wolą reklamodawcy. Pułapką dla odbiorcy może być...

Czytaj dalejTorowanie i wizualizacja

Czy kotwicą może być tylko cena?

Często ludzie, którzy podejmują próbę pomnożenia kapitału w sposób inny niż standardowy, wydają się mieć z tyłu głowy tylko jeden kierunek. Wyłącznie na północ, czyli w górę. Takie rozumowanie wydaje się racjonalne. Inwestuję po to, by zarobić. Zatem scenariusz, który rozpatruję, to ten na wzrosty. A co jeżeli rynek będzie miał inne zdanie?

Czytaj dalejCzy kotwicą może być tylko cena?

Dlaczego nie rośnie cały czas?

Jeżeli ktoś zaczął inwestować pięć, siedem czy dziesięć lat temu, właściwie nie znał (i nie doświadczył na własnej skórze) innego scenariusza jak tylko cen akcji pnących się ku niebu. Dlatego zmiana kierunku, może być dla takiej osoby niczym armagedon.

Czytaj dalejDlaczego nie rośnie cały czas?

Po co mi portfel?

Po co mi portfel? Ja inwestuję bezpiecznie. Ot i zupełnie niechcący wyszedł ci oksymoron. W samo słowo inwestycja jest wpisane pojęcie ryzyka. Nawet jeżeli posiadasz tylko jeden rodzaj inwestycji, maksymalnie zachowawczy to i tak nie będzie ona wolna od ryzyka. Chociaż zgodzę się z tym, że często może być tak postrzegana. Lokata w banku czy obligacje skarbowe. Na pewno nie ma tam żadnych ryzyk?

Czytaj dalejPo co mi portfel?

Chciwość? Ależ skąd!

W ostatnich dniach pojawiają się komunikaty, w których policja ostrzega przed nową formą oszustw. Polega ona na tym, że do starszej osoby dzwoni nieznajomy z informacją, że ma do odebrania paczkę z zagranicy. I aby ją otrzymać należy wpłacić pewną kwotę tytułem cła. Jeżeli ktoś dał się na to nabrać, oszust szedł krok dalej i kolejnym żądaniem było wpłacenie dodatkowej kwoty, tym razem za ubezpieczenie tej paczki. I znów znaleźli się ludzie, którzy wpłacali te pieniądze (okazuje się, że poszkodowani wpłacali nawet kilka tysięcy złotych).

Czytaj dalejChciwość? Ależ skąd!