Czekając na złotą godzinę
Jest taka pora dnia, na którą fotografowie czekają, trzymając sprzęt w gotowości. To ten krótki czas tuż po wschodzie słońca lub tuż przed jego zachodem. To moment, kiedy światło jest miękkie, ciepłe i...
Jest taka pora dnia, na którą fotografowie czekają, trzymając sprzęt w gotowości. To ten krótki czas tuż po wschodzie słońca lub tuż przed jego zachodem. To moment, kiedy światło jest miękkie, ciepłe i...
W teorii inwestujemy, aby pomnażać kapitał. W praktyce bardzo często inwestujemy, aby chronić własne samopoczucie. Kiedy rynek rośnie, czujemy się kompetentni. Kiedy spada - czujemy zagrożenie. Co ciekawe, mózg reaguje na stratę finansową w...
Dlaczego, gdy coś idzie nie tak z naszymi pieniędzmi, tak desperacko szukamy winnego? Dlaczego emocje biorą górę nad logiką i odpowiedzialnością? I kto w tej grze jest naprawdę ofiarą – klient czy doradca?
Czy wiesz, że Twój mózg podejmuje decyzję o tym, czy inwestować, czy uciekać… zanim Ty w ogóle zdążysz to przemyśleć? Układ limbiczny skanuje wszystko, co dzieje się wokół Ciebie — w tym wykresy giełdowe i newsy z rynku — i w ułamku sekundy ocenia, czy widzi nagrodę, czy zagrożenie. Nie pytając Cię o zdanie.
Odważ się spojrzeć giełdzie prosto w oczy! Przygotuj się na zaskakujące odkrycie – psychologia inwestora kryje w sobie pułapki, które działają jak magnes na Twoje decyzje. Gotowy na podróż po meandrach giełdowych strategii? Przekonaj się, jak przeobrazić strach w siłę i wygrać z rynkiem!
Kluczowym problemem, który ujawnia się w momentach intensywnych emocji, jest fakt, że gdy system emocjonalny staje się nadaktywny, wyłącza funkcje wyższe. To dlatego podczas kłótni mówimy rzeczy, których później żałujemy, lub podejmujemy impulsywne decyzje, które przynoszą więcej szkody niż pożytku...
Czy konformizm normatywny jest lepszy niż informacyjny? W 1951 roku psycholog Solomon Asch opracował eksperyment z zakresu psychologii społecznej. Eksperyment ten miał pokazać w jaki sposób presja społeczna może skłonić pojedynczą osobą do podporządkowania się większości. Brzmi ciekawie, prawda? A działo się to ponad siedemdziesiąt lat temu.
"Mózg formułuje pewne oczekiwania co do schematów, ponieważ wiele wydarzeń w przyrodzie występuje według schematu: po błyskawicy pojawia się grzmot. Możliwie szybko identyfikując regularność, mózg stara się maksymalnie wykorzystywać swoje ograniczone zasoby.” Problem polega na tym, że nasz mózg nie za bardzo radzi sobie z interpretacją bieżących wydarzeń, które niewiele wspólnego muszą mieć z tymi, podlegającymi prawom przyrody. Jesteśmy w stanie dostrzegać prawidłowości nawet tam gdzie ich nie ma.
Wyspa to część mózgu. Masz ją pod czaszką, jest skrywana przez kilka fragmentów kory mózgowej. Możesz nie wierzyć, ale naprawdę tam jest:) Wyspa jest jednym z najważniejszych ośrodków mózgu, który odpowiedzialny jest za ocenę wydarzeń. Tych wydarzeń, które rozbudzają negatywne emocje takie jak ból, obrzydzenie czy poczucie winy.
Czym jest to obco brzmiące zjawisko? Uwaga, podaję za Wikipedią: „Zjawisko nazwał w 1955 r. amerykański etolog Frank A. Beach, któremu takie określenie zasugerował jeden ze studentów podczas konferencji psychologicznej, tłumacząc ją anegdotą o prezydencie stanów Zjednoczonych Johnie Calvinie Coolidge'u: Pewnego razu zwiedzał fermę drobiu wraz z żoną. Ta na wieść, że kogut może odbywać dziesiątki stosunków dziennie, powiedziała: Proszę powtórzyć to panu Coolidge'owi!. Gdy to zrobiono, prezydent spytał: A czy za każdym razem z tą samą kurą?.