7 grzechów głównych
"Siedem grzechów głównych" Co powstrzymuje nas przed inwestowaniem? Jakie to grzechy? I czy jest ich tylko siedem? W tym darmowym ebooku znajdziesz gotowe odpowiedzi na Twoje obiekcje. Nie czekaj, pobierz już teraz!
"Siedem grzechów głównych" Co powstrzymuje nas przed inwestowaniem? Jakie to grzechy? I czy jest ich tylko siedem? W tym darmowym ebooku znajdziesz gotowe odpowiedzi na Twoje obiekcje. Nie czekaj, pobierz już teraz!
Po co ci ta wiedza? Jeżeli trwa hossa, a jesteś obecny na rynku, to znaczy że zarabiasz. "Niby taaak, ale jakbym wiedział ile to jeszcze potrwa, mógłbym wyciągnąć maksymalnie dużo". Znajomy tok rozumowania? Co więcej, pewnie ...
Co jest jedną z większych obaw związanych z inwestowaniem w akcje? To, że kupię „na górce”. A później jednostajny ruch kursu w dół spowoduje u mnie bardzo niekomfortową sytuację, która może zakończyć się decyzjami podejmowanymi w stanie silnego wzburzenia.
Kim jest i w jaki sposób działa inwestor poinformowany? Inwestor poinformowany ma szybki dostęp do informacji. Charakteryzuje go nadmierna pewność własnej wiedzy i umiejętności, ma tendencję do obrony własnego ego i nie jest wolny od błędów atrybucji. Często przecenia on precyzję własnych prognoz.
Taka sytuacja. Wchodzisz do kasyna. Przestępujesz jego próg z mocnym postanowieniem, że maksymalna kwota jaką możesz przegrać to 100 zł. Tak, nie mówimy o wygranej, bo ona jakby nie było jest wpisana już w samą myśl o odwiedzeniu tego przybytku. Gdzieś z tyłu głowy czai się myśl o rozbiciu banku, ale przebłyski rozsądku nakazują rozważyć scenariusz przeciwny. Zatem… pierwsze kręcenie kołem ruletki i… masz już 300 zł. Wow! A jednak! I teraz pojawia się pytanie: co robisz?
Kontrarianin czyli właściwie kto? Sprawdzając to pojęcie w słowniku otrzymamy informację, że jest to człowiek, który idzie pod prąd. Chociaż to zbyt duże uproszczenie. Kim jest kontrarianin na rynku kapitałowym? To inwestor, który podejmuje działania w opozycji do rynku. Jego strategia polega na tym, że obserwuje rynek i wychwytuje te momenty, kiedy warto zagrać w przeciwną stronę niż większość. Na przykład kupować, gdy większość inwestorów sprzedaje. Zatem, czy każdy może być kontrarianinem?
Przeciętny inwestor kupuje akcje, aby zarobić na wzroście ich ceny. Oczywiście są też inwestorzy, którzy kupują akcję licząc na dywidendy jakie wypłaca spółka. Jednak na dywidendę trzeba czekać, czasem nawet rok, a ceny akcji potrafią się zmieniać bardzo dynamicznie, zatem na zyski nie trzeba czekać zbyt długo. Jeżeli rynek rośnie. A jeżeli spada? Jeżeli spada, to ceny akcji lecą w dół, zatem rozsądnie byłoby dokupić. Tylko jak kupić towar, którego cena idzie w dół?
Burza w szklance wody, czyli jak podaje słownik frazeologiczny – wiele hałasu o nic. Jeżeli inwestujesz własne pieniądze i kusiło cię by zainteresować się giełdą papierów wartościowych, pewnie nie raz zdarzyło ci się obserwując wykres akcji jakiejś spółki, powiedzieć: w tym miejscu należało otworzyć pozycję! Cóż z tego, skoro to miejsce to przeszłość. Pytanie jakie należałoby sobie postawić brzmi: co zrobić dzisiaj? To akurat proste.
Pracownikom jednego z amerykańskich uniwersytetów zaprezentowano rzeczywiste średnie roczne stopy zwrotu z obligacji oraz akcji. Następnie zapytano ich jakie proporcje pomiędzy akcjami a obligacjami ustaliliby w swoim portfelu inwestycyjnym.
Większość ludzi, kiedy pstryka zdjęcia korzysta z trybu automatycznego. Czy to w zgrabnych aparatach zwanych kompaktami czy w smart fonach. Jednak nie jest to jedyna opcja. Można wziąć do ręki aparat fotograficzny zwany lustrzanką (lub bezlusterkowcem) i spróbować zrobić zdjęcie ustawiając samodzielnie wymagane parametry. Zaczynamy od dobrania odpowiedniego do warunków ISO, później przesłony, czasu, ogniskowej, nie zapominając o balansie bieli.