Punkt odniesienia

Pazerność, prawda? Może i tak, ale za tym kryje się coś więcej. Wprawdzie klient zarobił ośmiokrotnie więcej niż wpłacił, a i tak będzie odczuwał żal. Mogłoby się wydawać, że w momencie sprzedaży wiemy już wszystko. Tzn. znamy cenę sprzedaży, znamy cenę kupna, zatem wiemy czy zarobiliśmy czy straciliśmy (ewentualnie możemy jeszcze być na zero). W takim razie powinniśmy odczuwać zadowolenie jeżeli mamy zysk lub smutek w przypadku straty.

Czytaj dalejPunkt odniesienia

Nadmierna pewność siebie

Zdarza się, że ludzie bywają zbyt pewni siebie:) Przejawia się to głównie w przecenianiu swojej wiedzy, złej ocenie ryzyka oraz swoich możliwości kontrolowania zdarzeń. Czy może to mieć wpływ także na decyzje inwestycyjne? Jak najbardziej. Inwestorzy są przekonani, że ceny akcji które posiadają będą rosnąć szybciej niż tych akcji, których nie mają w portfelu. Nawet jeżeli nie pojawiły się żadne informacje, które mogłyby potwierdzić takie oczekiwania. Samo posiadanie akcji daje iluzoryczne poczucie kontroli nad ich notowaniami.

Czytaj dalejNadmierna pewność siebie

Niezwykłe złudzenia i szaleństwa tłumów

Z początkiem XVIII wieku Izaak Newton przekonał się na własnej skórze czym jest efekt tłumu, bańka cenowa i jakie są konsekwencje jej pęknięcia. Newton, któremu zaoferowano akcje Kompanii Mórz Południowych na samym początku jej działalności, sprzedał je po spektakularnym wzroście, kiedy stwierdził że cena akcji osiągnęła już szczyt swoich możliwości. Był fizykiem, zdawał sobie więc sprawę z prawa regresji. Wiedział, że po gwałtownym wzroście nastąpi równie gwałtowny spadek.

Czytaj dalejNiezwykłe złudzenia i szaleństwa tłumów

Mroki prawdopodobieństwa

Jeżeli wygrałbyś lub wygrałabyś w lotto 10 mln zł, to co byś zrobił/-ła z taką kwotą? A jeżeli byłaby to kwota 50 mln zł? A co z 150 mln zł? Zapewne każdy z nas ma już przed oczami konkretne rzeczy, zrealizowane marzenia. Każdy jest w stanie wyobrazić sobie na co wydalibyśmy lub w co zainwestowalibyśmy poszczególne kwoty. Dla jednych będą to przedmioty materialne, domy, jachty, samochody. Inni zobaczą widoki znane dotąd tylko z folderów biur podróży czy programów National Geographic.

Czytaj dalejMroki prawdopodobieństwa
Read more about the article To ja też księguję mentalnie?
Rural cottage in the mountains

To ja też księguję mentalnie?

Kiedy byłem dzieckiem moi rodzice przynosili do domu wypłatę w kopertach. Comiesięczny rytuał był taki sam. Pieniądze trafiały na poszczególne „kupki”: to na opłaty, to na życie, to na buty itp. Dzisiaj już wiem, że każda z tych „kupek” była mentalnym kontem, czyli szufladką jaką tworzymy sobie w głowie. Po co? Pieniądze nie są „ometkowane” zatem sami je sobie „metkujemy”, ponieważ tak jest nam łatwiej funkcjonować.

Czytaj dalejTo ja też księguję mentalnie?

Jaki poziom ryzyka jesteś w stanie zaakceptować?

„Co trzeci klient TFI przed zakupem jednostek uczestnictwa zwraca uwagę na to jakie wyniki fundusz osiągnął w ciągu kwartału, półrocza czy roku. Badanie (przeprowadzone przez Instytut Homo Homini na zlecenie Deutsche Banku - Extra Puls Biznesu, październik 2014) pokazuje, że niemal 31% Polaków preferuje fundusz dla którego potencjalne ryzyko będzie na akceptowalnym poziomie.” [Puls Biznesu, październik 2014]

Czytaj dalejJaki poziom ryzyka jesteś w stanie zaakceptować?

Inwestowanie jako wyższa forma oszczędzania?

Ciekawe? Wystarczy poczytać poradniki w gazetach, które pełne są takich porad. Dopiero w drugiej kolejności oszczędzanie związane jest z odkładaniem pieniędzy na jakiś cel. Niestety dla większości naszych rodaków ten cel jest nieokreślony. Ludzie zapytani na co oszczędzają, mówią „na wszelki wypadek” lub „na czarną godzinę”. Trzeba przyznać, że takie podejście nie ułatwia oszczędzania. Ale czym w takim razie jest inwestowanie?

Czytaj dalejInwestowanie jako wyższa forma oszczędzania?

Ty materialisto!

Słowa te możemy czasem usłyszeć, nawet od bliskiej osoby. I bynajmniej nie miał to być komplement. Jednak czy wiesz, że jest coś takiego jak ”dobry” materializm? Tak, dobry materializm, to taki który polega na traktowaniu dóbr jako narzędzi pozwalających na osiągniecie celów pozamaterialnych. Zły materializm, to posiadanie dóbr jako cel sam w sobie. Miriam Tatzel wyodrębniła 4 typy konsumentów, będące pochodną skrzyżowania natężenia materializmu (stosunek do rzeczy) z podejściem do wydawania pieniędzy (stosunek do pieniędzy).

Czytaj dalejTy materialisto!

Efekt predyspozycji, czyli czemu działam wbrew sobie

Zyski jakie osiągamy inwestując w akcje, fundusze inwestycyjne bądź inne instrumenty finansowe, wprawiają nas w zadowolenie i sprawiają, że rozpiera nas duma. Chcielibyśmy aby to uczucie pozostało w nas jak najdłużej. Tymczasem, jak pamiętamy ze szkoły, istnieje w przyrodzie takie zjawisko jak prawo regresji do średniej.

Czytaj dalejEfekt predyspozycji, czyli czemu działam wbrew sobie